Boże, proszę, naucz mnie, jak widzieć Ciebie w drugim człowieku. Naucz mnie przyjmować ludzi takimi, jacy są. Bo mi to w ogóle nie wychodzi. Bez Ciebie niczego nie potrafię.
31 grudnia 2020
30 grudnia 2020
Am 5, 4
"Tak mówi Pan do domu Izraela: Szukajcie Mnie, a żyć będziecie."
Słowo Pana wskazuje co robić, aby żyć. Mojemu Panu zależy na mnie, chce, abym żyła! Mówi wprost, prosto, bezpośrednio.
Panie Boże, Ojcze, chcesz, żebym była blisko Ciebie, żebym zwróciła się ku Tobie. Ty wiesz, Panie, że szukam Ciebie, Twojej obecności. Swoim Słowem wskazujesz, że jestem na dobrej drodze, że chcesz, abym żyła pełnią życia i blisko Ciebie. Bądź uwielbiony! Wierzę, że w Niebie wszystkie moje pragnienia i potrzeby będą zaspokojone i wtedy będę naprawdę szczęśliwa.
29 grudnia 2020
Am 4, 13
"On to jest, który tworzy góry i stwarza wichry, myśli ludzkie poznaje, wywołuje jutrzenkę i ciemność, stąpa po wyżynach ziemi. Pan, Bóg Zastępów, jest imię Jego."
Bądź uwielbiony, Panie, Stwórco całego świata. Bądź uwielbiony, Stwórco człowieka, który znasz mnie lepiej, niż ja sama. I chociaż dzisiaj tak trudno mi dziękować za dar życia - jednak dziękuję, Panie, że mnie stworzyłeś. Dziękuję w ciemno, bo ufam Tobie, że Życie to bezcenny dar.
Panie Boże Wszechmogący, dla Ciebie wszystko jest możliwe, jesteś ponad całym wszechświatem, ponad wszelkimi istotami. Jesteś wielki, a ja nawet nie potrafię tego pojąć. Uwielbiam Ciebie, Panie mój.
28 grudnia 2020
Am 4, 11
"Spustoszyłem was, jak podczas Bożego spustoszenia Sodomy i Gomory; staliście się jak głownia wyciągnięta z ognia; aleście do Mnie nie powrócili - wyrocznia Pana."
Spustoszenie... Czyli pustka. Wyczyszczenie, oczyszczenie. Z czego? Z tego, o co człowiek zabiega, a co nie jest potrzebne, co przesłania wartości i samo w sobie staje się wartością, bardzo ulotną. Spustoszenie pozostawia resztki, zgliszcza. Wtedy mogę dostrzec, że to marność, a zabiegać warto o inne dobra. Ale mogę też trwać z uporem w dotychczasowym sposobie postrzegania świata. Mam wolną wolę. Mogę być czujna i nasłuchiwać, co Bóg chce mi powiedzieć w danej sytuacji, ale mogę też żyć po swojemu. Zawsze jest czas, póki żyję, aby powrócić do Pana. A mój Pan ciągle czeka na mój powrót i zbliżenie się do Niego.
Panie Boże, dziękuję Ci za Twoją miłość i cierpliwość. Dziękuję Ci za wolną wolę i proszę, naucz mnie z niej mądrze korzystać. Otwórz moje oczy, abym mogła zobaczyć to, co chcesz mi pokazać. Otwórz moje uszy, abym mogła usłyszeć to, co chcesz mi powiedzieć. Proszę, otwórz moje serce, abym mogła przyjąć Twoją miłość i żyć ze świadomością Twojej obecności. Otwórz mnie, proszę, na drugiego człowieka, żebym mogła kochać i nie obawiać się zranienia.
27 grudnia 2020
Am 3, 7
„Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.”
Pan Bóg jest naszym kochającym Ojcem. My, Jego Dzieci, znamy zasady postępowania, a wynikają one przecież z troski Boga o nas. Znamy też konsekwencje nieposłuszeństwa. Pan Bóg jest wierny Swoim Słowom i obietnicom. Nie zmienia zdania. Pan Bóg widząc, że postępowanie ludzi jest złe, ostrzega, że konsekwencją jest kara. Zarazem daje szansę, aby ludzie odwrócili się od zła i zwrócili ku Niemu. Wystarczy tak niewiele, aby Bóg zaniechał kary – stanąć w prawdzie i uznać, że zgrzeszyłam. A potem odbudowywać relację z Panem i na nowo Go poznawać, odmieniać swój umysł. Bóg jest zawsze blisko człowieka, to człowiek odrzucając Boga, oddala się. I to człowiek potrzebuje pokuty i modlitwy, by znów się zbliżyć. Pokuta czy wszelkie modlitwy wynagradzające nie są zasługiwaniem na wybaczenie, bo to już mam, kiedy okazuję skruchę.
Ojcze mój, dziękuję Ci za Twoją miłość i troskę o mnie. Nie chcesz, żebyśmy robili sobie samym i nawzajem krzywdę. Uwielbiam Cię w Twojej dobroci, uwielbiam Cię w Twojej sprawiedliwości, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie.
26 grudnia 2020
Am 3, 1-2
"Słuchajcie tego słowa, które mówi Pan do was, synowie Izraela, do całego pokolenia, które Ja wyprowadziłem z ziemi egipskiej: Jedynie was znałem ze wszystkich narodów na ziemi, dlatego was nawiedzę karą za wszystkie wasze winy."
Słowo skierowane do mnie. Właśnie dla mnie. Czasem bardzo bym chciała, żeby Bóg przemówił do mnie. Ale czasem mówi, a ja nie mam ochoty słuchać. Bo Bóg mówi to, co chce mi powiedzieć, a ja chcę żeby powiedział to, co ja chcę usłyszeć. Ufam, że Pan zna mnie dobrze i mówi w taki sposób, żebym mogła pojąć i przyjąć Jego Słowo. Nie chce mnie przestraszyć, więc się niejako przedstawia - to Ja, który wybawiłem Cię z niewoli grzechu. Mój dobry Bóg. Zna mnie i chce, żebym słuchała i poznawała mojego Pana. Dlatego dał mi Swoje Słowo i przychodzi w Duchu Świętym, mogę też korzystać z bogactwa, które objawił innym wierzącym - nauczania, świadectw, doświadczeń świętych. Myślę, że szczególnie przykre jest, kiedy to najbliżsi Bogu ludzie grzeszą. Stąd zapowiedź kary za wszystkie grzechy ukochanego Izraela.
"Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą." Łk 12, 47-48
Panie Boże, otwórz mnie na Twoje Słowo. Pomóż mi wyjść poza moje wyobrażenia i ograniczenia i przyjąć Ciebie, Panie, i Twoją wolę. Ufam Tobie, wiem, że chcesz dla mnie tego, co najlepsze. Niech Twoje Królestwo przenika całe moje życie, obejmuje wszystkie jego aspekty. Chcę podobać się Tobie i postępować zgodnie z Twoją wolą.
25 grudnia 2020
Am 2, 6-7
"(...) gdyż sprzedają za srebro sprawiedliwego, a ubogiego za parę sandałów; w prochu ziemi depcą głowy biednych i ubogich kierują na bezdroża; (...)"
Pierwsze zacytowane słowa kierują moją myśl ku Jezusowi zdradzonemu za 30 srebrników. Człowiek sprawiedliwy, uczciwy jest niewygodny. Przeszkadza, zaburza strefę komfortu, budzi sumienie tych, którzy postępują według egoistycznych pobudek. Egoizm sprawia, że człowiek przestaje widzieć wartość drugiego człowieka. Gardzi ubogim, dąży do celu kosztem innych, wykorzystując swoją pozycję. Nie kieruje się współczuciem ani miłosierdziem.
Proszę Ciebie, Panie Jezu, naucz mnie patrzeć na bliźnich Twoimi oczami. Chcę pamiętać, że wszystko jest darem. Chcę widzieć Ciebie w potrzebującym. Chcę być narzędziem w Twoich rękach. Jestem powołana do życia w Królestwie Bożym i do szerzenia Go. To ja jestem odrobiną soli ziemi, odrobiną zaczynu, który zakwasza mąkę.
Prowadź mnie, Panie Jezu, chcę pełnić Twoją wolę. Duchu Święty, przyjdź!
24 grudnia 2020
Am 2, 4
"(...) gdyż odrzucili Prawo Pana i przykazań Jego nie strzegli; zwiedli ich kłamliwi ich bogowie, za którymi przodkowie ich chodzili."
Początek Księgi Amosa mógłby posłużyć jako rachunek sumienia. Może stać się źródłem zastanowienia, czy mój sposób traktowania drugiego człowieka ma coś wspólnego z wymienionymi grzechami narodów i Izraela. Wydaje się, że czasy są inne, ale przecież problemy i grzechy są takie same, jak przed wiekami. Cierpienie również jest tak samo trudne i bolesne.
Panie Boże, dałeś nam Prawo, przykazania. To nie jest jedynie zbiór niewygodnych zakazów i nakazów, ale wskazówki, jak żyć, aby być szczęśliwym i nie sprawiać nikomu bólu. Często dopiero z czasem zauważamy, jak bardzo skrzywdziliśmy drugiego człowieka... Panie, wiesz i widzisz więcej i szerzej niż my, ludzie. Warto zaufać Tobie. Tak łatwo się pomylić. A przecież kochasz wszystkie swoje Dzieci! Kochasz mnie, chcesz mojego dobra, ale nie kosztem innego Twojego Dziecka.
Tak bardzo nas ukochałeś, że posłałeś Swojego Syna, aby nas wybawił z niewoli zła. Widziałeś ludzkie nieposłuszeństwo, krzywdy, cierpienie, zniewolenie i postanowiłeś nas uratować. Dziękuję Ci, Panie Boże, za Jezusa, za to, że przyszedł, że stał się bliski, za Jego Mękę i śmierć na krzyżu i za to, że wciąż jest wśród nas obecny Ciałem i Krwią - a więc Ciałem żywym i prawdziwym. Bądź uwielbiony, Panie nieskończenie dobry i łaskawy!
23 grudnia 2020
Am 2,1
"(...) nie odwrócę tego wyroku, gdyż on spalił kości króla Edomu na wapno."
Zbezczeszczenie zwłok. Brak szacunku dla ciała człowieka.
Panie, moje ciało jest darem. Ma swoje ułomności, ale służy mi i zasługuje na szacunek. Godność ciała wynika z godności człowieka. Moje ciało jest świątynią Ducha Świętego.
Panie Jezu, przyszedłeś na świat jako człowiek. Narodziłeś się, jak każdy z nas. A potem poszedłeś, Panie, na Mękę i śmierć na krzyżu. Twoje Ciało zostało potwornie sponiewierane i umęczone. Odarto Cię z szat i godności, umierałeś na oczach tłumu. Dzięki temu przybliżyłeś się do nas, jesteś blisko każdej osoby, która cierpi z powodu wykorzystywania i przedmiotowego traktowania. A zarazem, paradoksalnie, pokazałeś godność każdego człowieka. Nie ma słów, które mogłyby wyrazić wdzięczność za to wszystko, co dla nas uczyniłeś. Bądź uwielbiony, Panie!
22 grudnia 2020
Am 1
"(...) Pan z Syjonu zagrzmi, z Jeruzalem wyda swój głos, a lamentować będą łąki pasterzy i szczyt Karmelu uschnie." Am 1, 2
Zapowiedź kary za grzechy.
"(...) gdyż uprowadzili doszczętnie ludność, by wydać ją Edomowi" Am 1, 6
"(...) gdyż wydali oni Edomowi uprowadzonych aż do ostatniego i nie pamiętali o bratnim przymierzu" Am 1, 9
"(...) gdyż prześladował mieczem brata swego, tłumiąc uczucie miłosierdzia, trwał w swym gniewie nieustannie i gniew swój chował do końca" Am 1, 11
Panie mój, tylko Ty jesteś zawsze wierny swoim Słowom i obietnicom. Zawsze czekasz na moją decyzję, aby należeć do Ciebie, nie bierzesz przemocą w niewolę. Naucz mnie, Panie, jak patrzeć z miłością na drugiego człowieka. Wyrzekam się wszystkiego, co prowadzi do zła. Nie chcę pielęgnować w sobie żalu, złości ani urazy.
"Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7
"i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini" Łk 11, 4
21 grudnia 2020
A jak Amos. Am 1, 1
"Słowa Amosa, który był jednym spośród pasterzy z Tekoa: co widział w sprawie Izraela, za dni Ozjasza, króla Judy, i za dni Jeroboama, syna Joasza, króla Izraela, na dwa lata przed trzęsieniem ziemi."
Księga Amosa rozpoczyna się informacją kto, co i w jakim czasie opisuje. Myślę, że to ważne, abym zapisywała moje przeżycia, moje doświadczenie Boga w różnych sytuacjach... Z czasem przestaję o tym myśleć, zapominam o wdzięczności. W Starym Testamencie często jest przypominane, co uczynił Izraelowi Bóg - Pan, który wyprowadził z ziemi egipskiej. Ja też chcę przypominać sobie, co Jezus uczynił dla mnie.
Duchu Święty przyjdź, naucz mnie uwielbiać Pana!