18 marca 2021

Jon 4, 10-11

    "Rzekł Pan: <Tobie żal krzewu, którego nie uprawiałeś i nie wyhodowałeś, który w nocy wyrósł i w nocy zginął. A czyż Ja nie powinienem mieć litości nad Niniwą, wielkim miastem, gdzie znajduje się więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie odróżniają swej prawej ręki od lewej, a nadto mnóstwo zwierząt?>"

    Panie, jestem tak podobna do Jonasza... Tak trudno mi zobaczyć w drugim człowieku Twoje ukochane Dziecko. Patrzę po swojemu, bardzo wąsko. Duchu Święty przyjdź, oświeć mój umysł i pomóż patrzeć ponad emocjami, ponad niechęcią czy zazdrością. Jestem częścią Twojego Królestwa, Panie, i z tej perspektywy chcę patrzeć na świat.

17 marca 2021

Jon 4, 9

    "Na to rzekł Bóg do Jonasza: <Czy słusznie się oburzasz z powodu tego krzewu?> Odpowiedział: <Słusznie gniewam się śmiertelnie>."

    Panie, jesteś moim łagodnym Ojcem. Rozmawiasz ze mną, tłumaczysz, pokazujesz... Pytasz, co myślę, choć znasz moje myśli. Pytasz, bo jesteś mną zainteresowany, bo to, co we mnie jest, ma dla Ciebie znaczenie. Bądź uwielbiony, Panie. Kochaj mnie, swoją córeczkę - owieczkę.

16 marca 2021

Panie, otwórz moje serce.

     Duchu Święty przyjdź, oświeć mój umysł. Chcę słuchać Ciebie i rozumieć i wypełniać. Chcę Tobie służyć. Jestem bardzo kruchym i niedoskonałym naczyniem gotowym zanosić Twoją Miłość bliźniemu.

14 marca 2021

Jon 4, 6

    "A Pan Bóg sprawił, że krzew rycynusowy wyrósł nad Jonaszem po to, by cień był nad jego głową i żeby mu ująć jego goryczy. Jonasz bardzo się ucieszył tym krzewem."

   Panie, zatroszczyłeś się o Jonasza również wtedy, gdy był oburzony Twoim działaniem. Wierzę, że o mnie też troszczysz się zawsze, niezależnie jak się czuję, co przeżywam, czy się z Tobą zgadzam. Bądź uwielbiony, Panie mój, w Twojej czułości i wrażliwości.

13 marca 2021

Jon 4, 5

    "Jonasz wyszedł z miasta, zatrzymał się po jego stronie wschodniej, tam uczynił sobie szałas i usiadł w cieniu, aby widzieć, co się będzie działo w mieście."

   Panie, dajesz mi czas. Dajesz mi czas tutaj na ziemi, abym doświadczyła i poznała, co to znaczy żyć. Abym poczuła życie. Dajesz mi też czas, abym zrozumiała. Czasem chciałabym szybko poznać odpowiedzi na pytania i wątpliwości, ale Ty, Panie, uczysz mnie cierpliwości. Jesteś cierpliwy dla mnie, tym samym uczysz mnie cierpliwości dla samej siebie. A skoro dla mnie, to i dla moich bliźnich.

   Panie, im więcej przeżywam, im więcej się dowiaduje i pojmuję, tym większy we mnie szacunek. Nie wiem wszystkiego i nie mam prawa oceniać. Zarazem nikt z ludzi nie zna mnie tak, jak Ty, Panie, dlatego Twoją wolę chcę pełnić i nie musi się to podobać ludziom.

12 marca 2021

Jon 4, 4

    "Pan odrzekł: <Czy uważasz, że słusznie jesteś oburzony?>"

    Panie, dziękuję Ci za cierpliwość do mnie. Dziękuję za Twoją wyrozumiałość. Wierzę, że podobnie jak o Jonasza, troszczysz się o mnie, prowadzisz i pokazujesz i czekasz, aż zrozumiem.

10 marca 2021

Twoja obecność, Panie.

    Panie Jezu, jesteś, prawda? JESTEŚ obecny w moim życiu. JESTEŚ przy mnie. Kochasz mnie, prawda? Uwielbiam Ciebie i pragnę być z Tobą blisko.

09 marca 2021

Jon 4, 2

    "Modlił się przeto do Pana i mówił: <Proszę, Panie, czy nie to właśnie miałem na myśli, będąc jeszcze w moim kraju? Dlatego postanowiłem uciec do Tarszisz, bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą.>"

    Panie, naucz mnie cieszyć się szczęściem innych ludzi. 

08 marca 2021

Jon 4, 1

   "Nie podobało się to Jonaszowi i oburzył się."

   Panie, często nie rozumiem Twoich dróg. Nie rozumiem często tego, jak traktujesz mnie czy innych ludzi. W moim pojęciu "sprawiedliwości" się to nie mieści. 

    Naucz mnie kochać bliźnich. Naucz mnie widzieć Twoje ukochane Dziecko w każdej osobie. Chcę chcieć dobra.

06 marca 2021

Jon 3, 10b

    "I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej."

   Panie, ufam Tobie. W Tobie pokładam nadzieję. Panie Jezu, odkupiłeś mnie na krzyżu. W Twoich ranach jest moja wolność. Oddaję Ci wszystko. Bądź ze mną zawsze, kochaj mnie.

04 marca 2021

Jon 3, 10a

   "Zobaczył Bóg czyny ich, że odwrócili się od swojego złego postępowania."

   Panie, Ty wszystko widzisz i zawsze ze mną jesteś. Widzisz moje czyny i moje serce. Znasz moje pragnienia i motywację postępowania. Zmiłuj się nade mną.

03 marca 2021

Jon 3, 9

   "Kto wie, może się odwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, a nie zginiemy?"

   Moja nadzieja pochodzi od Pana. Pan obiecał miłosierdzie, a jest przecież Bogiem wiernym. Mimo, że ja jestem niewierna, On dotrzymuje obietnic. Nie odstąpi od Przymierza, które zawarł na Krzyżu.

    Panie, pokazujesz mi Twoją piękną, niezmienną Miłość. Naucz mnie tak kochać... 

02 marca 2021

Jon 3, 4b

   "<Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona>."

   Panie, kochasz człowieka. Chcesz dobra, aby żył w miłości. Otwórz moje serce, żebym w Twoim Słowie widziała miłość i troskę. Żebym umiała zawsze dostrzec szansę na życie od nowa. Żebym otworzyła się na nadzieję. Proszę, zanurz mnie, Panie, w Twojej Miłości i naucz pokory, żebym nawróciła swoje myślenie i zmieniła moje postępowanie.

01 marca 2021

Jon 3, 3

   "(...) Niniwa była miastem bardzo rozległym - na trzy dni drogi."

   Panie, prowadź mnie. Prowadź mnie przez miejsca i sytuacje dla mnie trudne, niezrozumiałe, nie do ogarnięcia. Tobie oddaję mój czas, chcę służyć Tobie moim czasem. Chcę spędzać go w Twojej obecności, ku Twojej chwale.