26 grudnia 2020

Am 3, 1-2

     "Słuchajcie tego słowa, które mówi Pan do was, synowie Izraela, do całego pokolenia, które Ja wyprowadziłem z ziemi egipskiej: Jedynie was znałem ze wszystkich narodów na ziemi, dlatego was nawiedzę karą za wszystkie wasze winy."

    Słowo skierowane do mnie. Właśnie dla mnie. Czasem bardzo bym chciała, żeby Bóg przemówił do mnie. Ale czasem mówi, a ja nie mam ochoty słuchać. Bo Bóg mówi to, co chce mi powiedzieć, a ja chcę żeby powiedział to, co ja chcę usłyszeć. Ufam, że Pan zna mnie dobrze i mówi w taki sposób, żebym mogła pojąć i przyjąć Jego Słowo. Nie chce mnie przestraszyć, więc się niejako przedstawia - to Ja, który wybawiłem Cię z niewoli grzechu. Mój dobry Bóg. Zna mnie i chce, żebym słuchała i poznawała mojego Pana. Dlatego dał mi Swoje Słowo i przychodzi w Duchu Świętym, mogę też korzystać z bogactwa, które objawił innym wierzącym - nauczania, świadectw, doświadczeń świętych. Myślę, że szczególnie przykre jest, kiedy to najbliżsi Bogu ludzie grzeszą. Stąd zapowiedź kary za wszystkie grzechy ukochanego Izraela.

    "Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą." Łk 12, 47-48

    Panie Boże, otwórz mnie na Twoje Słowo. Pomóż mi wyjść poza moje wyobrażenia i ograniczenia i przyjąć Ciebie, Panie, i Twoją wolę. Ufam Tobie, wiem, że chcesz dla mnie tego, co najlepsze. Niech Twoje Królestwo przenika całe moje życie, obejmuje wszystkie jego aspekty. Chcę podobać się Tobie i postępować zgodnie z Twoją wolą. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz