"A Pan Bóg sprawił, że krzew rycynusowy wyrósł nad Jonaszem po to, by cień był nad jego głową i żeby mu ująć jego goryczy. Jonasz bardzo się ucieszył tym krzewem."
Panie, zatroszczyłeś się o Jonasza również wtedy, gdy był oburzony Twoim działaniem. Wierzę, że o mnie też troszczysz się zawsze, niezależnie jak się czuję, co przeżywam, czy się z Tobą zgadzam. Bądź uwielbiony, Panie mój, w Twojej czułości i wrażliwości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz