"Jak mieszkanka Marotu ma oczekiwać szczęścia, skoro zstępuje nieszczęście od Pana do bramy Jeruzalem?"
Nieszczęściem jest, Panie, być daleko od Ciebie. Oddala mnie grzech. Dziękuję za Twoje wielkie Miłosierdzie, Panie, które pozwala mi z powrotem zbliżyć się do Ciebie. Ośmiela mnie, aby dążyć do spotkania z Tobą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz