Mądrością jest bać się Ciebie, Panie - przestrzegać Twojego Prawa. Nawet jeśli teraz nie rozumiem - warto zaufać. Ostatecznie nie zawstydzę się, bo należę do mojego Pana, potężnego i dobrego. Bo będąc posłuszną, nie skrzywdzę drugiego człowieka. Często wydaje mi się, że sama wiem, co dobre dla mnie, dla bliźniego - jak bardzo się mylę... Nie wiem wszystkiego, nie znam konsekwencji, nie mam pojęcia, co jest w sercu drugiej osoby.
Panie, proszę, obdarz mnie łaską, naucz pokory.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz