17 lutego 2021

Jon 1, 12

    "Odpowiedział im: <Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestaną się burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza powstała przeciw wam>."

   Jonasz wie, że jest nieposłuszny. Ale pewnie też wie, że Bóg jest miłosierny. Lecz nie zwraca się do swojego Pana, nie próbuje z Nim porozmawiać, nie zastanawia się nad zmianą postępowania. Tkwi uparcie w swojej ucieczce przed wolą Bożą. Jest nawet gotowy na śmierć, żeby tylko postępować według swojej woli. A Bóg jest dobry i chce szczęścia dla człowieka.

   Panie Boże, prowadź mnie i ucz pokory. Nie wiem wszystkiego najlepiej... Naucz mnie przyjmować to, co dajesz... Proszę Cię, tylko bądź blisko i pokazuj mi Twoją perspektywę. Z Twojego punktu widzenia wszystko wygląda inaczej. Otwórz, Panie, moje serce na Ciebie i Twoje Słowo. Obdarz łaską wytrwania w dobrym i nie dopuść, abym uległa pokusie.

   Ja wierzę, że jesteś ze mną zawsze. Ufam Tobie, choć często nie czuję i nie widzę sensu. Wierzę, że już teraz łączę się z Tobą, już teraz przeżywam czas łaski, już teraz jestem częścią Twojego Królestwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz