"Owego dnia - wyrocznia Pana Boga - zajdzie słońce w południe i w dzień świetlany zaciemnię ziemię."
Ludzie, do których został posłany Amos, nie chcieli słuchać jego nawoływania do nawrócenia. Dlatego dzień kary będzie dla nich zaskoczeniem. Nikt nie spodziewa się ciemności w środku dnia. Ludzie swoim postępowaniem zbliżyli się do ciemności, dlatego ona ich ogarnie. W ciemności, w mroku, w ukryciu rodzi się niepewność. Nie widzę, nie jestem w stanie ocenić sytuacji, nie wiem, co się dzieje.
Panie, Ty jesteś moją Światłością. W Twojej Światłości chcę być już zawsze.
"W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła." J 1, 4-5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz