"A pycha serca twego zwiodła ciebie, który mieszkasz w jaskiniach skalnych, który na wysokości założyłeś swoją siedzibę, który mówisz w swym sercu: <Któż mię strąci na ziemię?>".
Dobrze jest znać siebie. Dobrze jest wiedzieć, co jest moją mocną stroną, pasją, czym z radością mogę służyć. Panie, chcę patrzeć na siebie w prawdzie. Chcę widzieć też całą moją słabość i marność. Tylko wtedy mogę zobaczyć Twoją przeogromną miłość do mnie. I tylko wtedy mogę kochać i przyjmować drugiego człowieka takiego, jaki jest. Tobie ufam, na Tobie polegam. Jestem taka mała, robię co mogę, ale tak wiele nie zależy ode mnie.
"(...) Moc bowiem w słabości się doskonali.". 2Kor 12, 9
W słabości i niemocy doskonali się ufność. Ufność i oddanie się Bogu to moja moc.
Panie, Ty wiesz, że mam swój oścień... (2 Kor 12, 7). Zmaganie, które uczy pokory. W Tobie jest moje wybawienie i cała nadzieja. Dziękuję Ci za te chwile, momenty, w których potrafię dziękować za cierpienie, które mnie oczyszcza i doskonali.. choć to nie ja dziękuję, a Duch Święty we mnie. Wierzę, że znasz mnie dobrze, Panie, i prowadzisz w sposób najlepszy dla mnie. Uwielbiam Ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz